Nie widzę powodów, by się przejmować

Widok idącej ulicą osoby z białą laską nieodmiennie wzbudza społeczne zainteresowanie. Zmysł wzroku jest uważany za najważniejszy ze wszystkich, więc jego brak lub utrata kojarzą się każdemu z totalną katastrofą. Poniżej trzy historie – Krysi, Roberta i Tomka – jako najlepszy dowód na to, że dysfunkcja wzroku to nie koniec świata.
Source: niepelnosprawni.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.