Motyl z żelaza. Przemysław Sobieszczuk, Człowiek bez barier 2018

O tym, że musi być uważniejszy od innych, przekonał się już w wieku ok. 3 lat. Każdy upadek kończył się rozerwaniem skóry, bólem, pieczeniem i obfitym krwawieniem. Nawet włożenie ubrania czy kąpiel wiązały się z bólem.
Source: niepelnosprawni.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.