Gdy pękają kolejne granice. Recenzja filmu pt. „Touch me not”

Seksualność może przybierać różne formy. Czasami dalekie od tego, co społeczeństwo zwykło uważać za normę. Czy jednak jej przekraczanie jest wartością samą w sobie? Gdzie przebiega granica miedzy filmem a przeprowadzanym na widzu eksperymentem? Takie pytania nasuwają się po obejrzeniu nagrodzonego Złotym Niedźwiedziem na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie obrazu rumuńskiej reżyserki Adiny Pintilie pt. „Touch me not”, który 16 listopada wszedł na ekrany polskich kin.
Source: niepelnosprawni.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.