Eros wyjeżdża z pustki

Po rodzicach prawie alkoholik, „dzięki” kolegom ćpun. Sierota bez wykształcenia i pieniędzy, przygarnięty do przytułku. Ile jestem wart? Tyle co nic – podsumowałem swoje 21 lat. A potem wstałem z gorącej od lipcowego słońca ławki, wszedłem do najbliższego domu, wspiąłem się na trzecie piętro, stanąłem we framudze okna i skoczyłem. Teraz siedzę na wózku i zastanawiam się, dlaczego byłem taki głupi i co mądrego ze sobą mam zrobić.
Source: niepelnosprawni.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.