Monthly Archives: Kwiecień 2009

Dodatkowa składka, czyli pomysł na nowy podatek

Rząd chce wprowadzić dodatkową składkę, z której finansowane będzie wsparcie dla osób wymagających stałej opieki. Wszyscy, nawet rolnicy, mają płacić po 1 – 1,5 proc. dochodu

Ostateczna wysokość nowej składki to oczywiście będzie decyzja polityczna – mówi Mieczysław Augustyn, senator PO. Przewodniczy on specjalnemu zespołowi, który składa się z przedstawicieli resortów pracy, zdrowia, parlamentarzystów i ekspertów. Jego celem jest przygotowanie projektu ustawy o opiece długoterminowej i ryzyku niesamodzielności.

Według Banku Światowego na taką opiekę wydaje się w Polsce około 5 mld zł rocznie. Zapewnienie właściwych jej standardów wymaga podwojenia tej sumy, a do 2030 r. – 3,5-krotnego wzrostu.
Zespół proponuje, by te wydatki zostały sfinansowane dzięki wprowadzeniu dodatkowego ubezpieczenia społecznego – składka miałaby się wahać między 1 a 1,5 procent dochodu. Odprowadzaliby ją wszyscy podlegający ubezpieczeniu zdrowotnemu (pracownicy, przedsiębiorcy, emeryci), ale także rolnicy. Składka w całości byłaby finansowana z dochodu ubezpieczonego. Zmniejszałaby więc jego zarobki.
Przy przeciętnym wynagrodzeniu brutto około 3,1 tys. zł płacilibyśmy więc po 31 – 47 zł miesięcznie. Z wpływów, a można je szacować na maksymalnie 6 – 8 mld zł rocznie, byłby utworzony odrębny fundusz, którym gospodarowałby NFZ.
– W Niemczech zgodzono się, aby składka stanowiła równowartość jednego dnia pracy. Ważne, aby to ubezpieczenie miało charakter opiekuńczy, a nie medyczny, bo świadczenia medyczne z natury są droższe – mówi Mieczysław Augustyn.
Dziś środki na pomoc dla chorych przewlekle pochodzą z budżetu państwa, od samorządów, NFZ, ZUS. Mankamentem systemu jest przepychanie kosztów. Rodzina lokuje wymagającego opieki w domu pomocy społecznej, a gminy kierują go stamtąd do zakładu opiekuńczo-leczniczego. Pomysłodawcy nowej opłaty uważają, że te nieprawidłowości są efektem braku pieniędzy.
– W Polsce mamy ponad milion osób z orzeczeniem lekarskim o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Wysokość dodatku pielęgnacyjnego wynosi 173,10 zł, niezależnie od stanu zdrowia. Łóżek w zakładach opiekuńczych i pielęgnacyjnych jest 22,4 tys. W zeszłym roku zakłady te objęły opieką ponad 60 tys. osób – mówi prof. Anna Wilmowska-Pietruszyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Orzecznictwa Lekarskiego.
Przymiarki do nowej składki źle oceniają przedsiębiorcy.
– Debata na temat podwyższania kosztów pracy w czasie kryzysu nie jest dobrym pomysłem – uważa Małgorzata Rusewicz, ekspert PKPP Lewiatan.

Żródło: Rzeczpospolita – Magdalena Januszewska

Podziel się ze znajomym
  • Śledzik
  • Blip
  • email
  • Grono
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • Pinger
  • Wykop
  • Twitter
  • Gadu-Gadu Live
  • Sfora
  • Bebo
  • Google Bookmarks
  • Kciuk.pl
  • RSS
  • Facebook

PFRON zamawia ankietę. Za 4 miliony

Chce się dowiedzieć, jakie problemy mają niepełnosprawni.

To rozwiązanie, jakie pamiętamy z PRL, humbug i bzdura badawcza – oburza się w rozmowie z TVN 24 prof. Andrzej Kojder, przewodniczący Komitetu Socjologii PAN. – Dużo pieniędzy, dużo pracy, a dla niepełnosprawnych efekt żaden. Do tego źle sformułowany problem badawczy. Nie powinno się pytać o sytuację niepełnosprawnych, bo ta jest dobrze znana, lecz o to, jak im pomóc – dodaje.

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, który powinien zajmować się aktywizowaniem niepełnosprawnych, jest jednak niewzruszony. Ma zamiar zorganizować to badanie, w ramach którego chce przepytać 100 tysięcy osób – informuje TVN 24. Jest gotów zapłacić za to 4,3 mln złotych.

Firmy badawcze twierdzą, że zrealizowanie badania na tak dużej grupie, w tak krótkim terminie – sześć miesięcy, grozi jego powierzchownością. Proponują zmniejszenie grupy ankietowanych – twierdząc, że przy tym badaniu przepytanie 10 tysięcy osób da dokładnie taki sam efekt.

Badanie jest realizowane w ramach unijnego programu operacyjnego Kapitał Ludzki. Jak informuje TVN 24 pieniądze te można wydać nie tylko na badania, ale i na aktywizację zawodową niepełnosprawnych, promocję zatrudnienia czy kampanie skierowane do pracodawców. Korzystać z nich może więc nie tylko państwowy fundusz, ale i sami niepełnosprawni, ich rodziny i pracodawcy.

Dlaczego więc PFRON zamiast aktywizować bezrobotnych wydaje pieniądze na badania?

Fundusz po prostu realizuje projekty zaplanowane na ten rok, w ramach projektu Kapitał Ludzki. Jednym z celów jest rozeznanie sytuacji, żeby właściwie wydatkować pozostałe środki – tłumaczy TVN 24 Sławomira Lipke, który odpowiada w Funduszu za projekty unijne.

Podziel się ze znajomym
  • Śledzik
  • Blip
  • email
  • Grono
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • Pinger
  • Wykop
  • Twitter
  • Gadu-Gadu Live
  • Sfora
  • Bebo
  • Google Bookmarks
  • Kciuk.pl
  • RSS
  • Facebook

Praktyki i staże zawodowe w ZUS

Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jeden z największych polskich pracodawców, zachęca studentów z niepełnosprawnością do odbycia praktyk i staży zawodowych w swoich oddziałach. Ofertę zatrudnienia studentów i absolwentów przekazał pełnomocnikom ds. osób niepełnosprawnych z krajowych wyższych uczelni, z którymi spotkał się 6 kwietnia w siedzibie centrali ZUS w Warszawie. Partnerem akcji oraz współrealizatorem spotkania było Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych we wszystkich swoich oddziałach (42), inspektoratach (218) i biurach terenowych (65) zatrudnia obecnie 47 800 pracowników. Zaledwie 850 z nich to osoby z niepełnosprawnością – głównie w stopniu umiarkowanym. W strategii zarządzania zasobami ludzkimi na lata 2009-2012 ZUS przygotował dwa programy, które miałyby poprawić ten wskaźniki. Oprócz wewnętrznych działań na rzecz wyrównania szans osób z niepełnosprawnością już pracujących w ZUS, modyfikuje również nabór kadry na nowe stanowiska.

Szukając najbardziej wykwalifikowanych pracowników – także wśród osób z niepełnosprawnością – ZUS nawiązuje współpracę z uczelniami wyższymi. Podczas spotkania z pełnomocnikami rektorów ds. osób niepełnosprawnych przedstawił swoją ofertę praktyk i staży zawodowych dla studentów i absolwentów.

– Niewiele zgłasza się do nas osób z niepełnosprawnością chętnych do podjęcia pracy. Postrzegają nas jako zbiurokratyzowaną organizację, która wypłaca im świadczenia, a nie jako potencjalnego pracodawcę. Chcielibyśmy to zmienić, także przez działania na rzecz studentów i absolwentów  wyższych uczelni – powiedziała Alicja Trojanowska, dyrektor departamentu spraw pracowniczych ZUS.

W skład struktury organizacyjnej ZUS wchodzi kilka pionów, m.in.: świadczeń, ekonomiczno-finansowy, informatyczny i administracyjno-techniczny.

– Naszą zaletą jako pracodawcy jest to, że poszukujemy fachowców wielu specjalności, takich jak: prawo, administracja, zarządzanie, finanse, polityka społeczna, informatyka – powiedział Sergo Kuruliszwili, zastępca dyrektora departamentu spraw pracowniczych ZUS. – A ze względu na rozbudowaną strukturę możemy zaoferować praktyki i staże tak w dużych, jak i w niewielkich miejscowościach w całej Polsce.

Studentom z niepełnosprawnością ZUS oferuje praktyki, które trwają od dwóch do ośmiu tygodni i prowadzone są głównie w czasie wakacji. – Chcemy, aby praktykanci pracowali na realnych stanowiskach – powiedział Sergo Kuruliszwili. – Najlepiej możemy to zapewnić w sezonie urlopowym.

Staże zawodowe są już dłuższe. Trwają od trzech do sześciu miesięcy, aby jak najwięcej osób mogło wziąć w nich udział. Czas stażu uzależniony jest również od umowy z jednostką, która go finansuje. Jedną z nich jest Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji.

– W tym roku, w ramach projektu 1.3* – wsparcie osób niepełnosprawnych ruchowo na rynku pracy, możemy pokryć koszty stażów dla 30 osób z niepełnosprawnością narządu ruchu w stopniu znacznym. Między innymi będą to staże w ZUS  – powiedziała Pavlina Suchankowa, dyrektor Centrów Integracja. – W porozumieniu z pracodawcą przygotowujemy program stażu, załatwiamy wszystkie formalności ze stażystą oraz zapewniamy mu wsparcie opiekuna, który nadzoruje realizację stażu i wspiera go w miejscu pracy. Jeśli to konieczne, możemy również na czas stażu zapewnić stażyście pomoc asystenta.

Staże zawodowe to dla pracodawcy doskonała okazja, aby sprawdzić pracownika, nie nawiązując z nim stosunku pracy. Stażysta może zaś nie tylko nabyć nowe doświadczenia i umiejętności, ale też wzbogacić swoje CV. Jak zapewnia ZUS, staż odbyty w jego strukturach będzie atutem przy naborze kandydatów do stałego zatrudnienia. Osoby z niepełnosprawnością chętne do skorzystania ze stażów oraz innych form aktywizacji zawodowej zapraszamy do naszych Centrów Integracja w Warszawie, Krakowie, Zielonej Górze i Gdyni.

* Projekt współfinansowany jest ze środków UE w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego oraz ze środków PFRON. Więcej informacji na temat staży zawodowych – www.pracabezbarier.org.

Źródło: niepelnosprawni.pl

Podziel się ze znajomym
  • Śledzik
  • Blip
  • email
  • Grono
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • Pinger
  • Wykop
  • Twitter
  • Gadu-Gadu Live
  • Sfora
  • Bebo
  • Google Bookmarks
  • Kciuk.pl
  • RSS
  • Facebook
1 2